Podsumowanie 8. kolejki
Opublikowano: 24.04.2026 11:53
Za nami ostatni pełny kwietniowy tydzień CNBA. Choć dopiero rozpoczynaliśmy 54. edycję CNBA, to rozegraliście w hali KS Społem już 207 meczów! Zbliżamy się również wielkimi krokami do końcowych rozstrzygnięć w fazie grupowej czterech najwyższych lig, dlatego pora na małe podsumowanie ostatnich dni.
Superliga tym razem zagrała nietypowo, gdyż 8. kolejka została rozbita na 2 tygodnie. Za nami pierwsze 3 spotkania, a pozostałe 2 rozegrane zostaną dopiero po "majówce". Dużo emocji przyniosło spotkanie Basket Squadu z Elbudplastem. O zwycięstwie tych pierwszych przesądziła 3. kwarta, wygrana aż 17:2. W końcówce Elbudplast nadrabiał straty, ostatnią odsłonę wygrał 16:6, ale w końcowym rozrachunku zabrakło im 6 punktów. Niewykluczone, że obie drużyny już wkrótce zagrają ze sobą w play-off. Gdybyśmy dziś kończyli fazę zasadniczą Superligi, stworzyliby oni jedną z par półfinałowych. W rywalizacji o fazę play-off zostało już tylko 5 ekip, a to oznacza, że w czołowej czwórce znajdzie się na pewno ktoś z dwójki - Roma Warriors - Win or lose We still booze, a zatem "świeża krew" w walce o medale.
Bardzo wyrównane mecze za nami w 8. kolejce I ligi. Aż 4 z 5 spotkań kończyły się różnicą nie większą niż 6 punktów. Nie może to jednak dziwić, gdyż między sobą grały drużyny, które zmierzą się za kilka tygodni w decydującej batalii o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Niepokonane w tej edycji Rozjuszone Leniwce pokonały Gang Galerii 43:41, zaś ALL4ONE wygrał ze Starciakami 55:49.
W drugiej lidze największe emocje przyniosła potyczka 70s z Mosquitos. Grający w zaledwie 5-osobowym składzie 70s po rzucie Huberta Pietrzaka zwyciężyli 50:49. W tabeli na prowadzeniu NKOTC 2 i YBP, którzy są już pewni udziału w półfinałach, ale za ich plecami wyrównana walka, a o końcowych lokatach mogą zdecydować wyniki bezpośrednich meczów w "małej tabelce".
Ciasno w tabeli również w III lidze. Pomiędzy trzecią a ósmą lokatą jest różnica zaledwie 1 punktu i o wszystkim zdecydują ostatnie mecze. W 8. kolejce, ważne zwycięstwo odniosła ekipa The Pindolls nad Chaos Squadem (45:38), dzięki czemu, choć nadal znajdują się na 8. miejscu w tabeli, zachowali kontakt z czołówką.
Nadal niepokonani w IV lidze zawodnicy Z Kimś OG, choć tym razem nie mieli oni łatwej przeprawy. Grając w 5 osób, do przerwy nieznacznie przegrywali z Rangers, ale ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść w stosunku 52:47, dzięki czemu są coraz bliżej zagwarantowania sobie miejsca w finale tej klasy rozgrywkowej. Za ich plecami nadal walczy 6 ekip, mających na swoim koncie dwie lub trzy porażki.
W przyszłym tygodniu rozegramy jedynie 6 meczów - gramy tylko we wtorek, a potem można już myśleć o długim majowym weekendzie (2 sektory we wtorek - 2 zaległe mecze I ligi oraz 4 spotkania IV ligi). Decydujące rozstrzygnięcia w fazie zasadniczej wszystkich lig już na początku maja.